Ciekawostki

Ubiór ze swojego typowo funkcjonalnego znaczenia, dość szybko przekształcił się w dobra okazję na zaprezentowanie się społeczeństwu, jego olśnienia i zachwycenia.

Hennin

W średniowieczu europejskie kobiety chętnie kopiowały ubiór z dalekiego i bliskiego wschodu, jednak nie ze względu na ich przydatność, ale właśnie nowość i niespotykaną wcześniej nigdzie indziej formę. Noszone przez kobiety czepce, służyły ochronie przed słońcem, ale także obyczaj nakazywał zakrywać niewiastom głowy. Jednak w połowie XV wieku na dworze francuskim i burgundzkim zaczęły pojawiać się dość dziwne i wymyślne czepce, które nie miały już nic wspólnego z pełnioną funkcją. Były to stożkowate, podłużne nakrycia głowy najczęściej z płótna, które na czubku miały przytwierdzony muślinowy welon. Najprawdopodobniej wywodził się z nakryć głowy duchownych Bliskiego Wschodu, z syryjskiej mitry , a nawet upatrywano wpływ z Chin. Został nazwany henninem, co miało być pejoratywnym określeniem na czepce w formie dwóch rogów, jednak omyłkowo termin obowiązywał także czepce w formie jednego stożka.

Koturny

W starożytnym teatrze greckim, aby grających aktorów było lepiej widać, zakładano specjalne buty na wysokiej, drewnianej podeszwie, które zyskały miano koturnów. Powróciły jako modny fason obuwia, głównie damskiego, w pierwszej połowie XVI wieku, kiedy były noszone przez modne Hiszpanki i Wenecjanki. W XX wieku weszły na trwałe do mody. Pomimo, że nie są tworzone specjalnie do noszenia w teatrze, nie zatraciły do końca swojego funkcjonalnego przeznaczenia – kobiety do dzisiaj chodzą w butach na koturnach, by stać się wyższymi.

Parasolki

Także parasol, przedmiot prawdopodobnie sprowadzony ze Starożytnych Chin do Europy, w modzie na szeroka skalę pojawił się pod koniec XVII wieku. Najpierw ochraniał przed słońcem, potem stał się niezmiennym atrybutem szlachcianki i damy. Zaczęto wytwarzać parasole różnej długości, koloru, stosowanego materiału, tak by komponował się z kompletami sukienek, dodatków w postaci torebek, butów itp. W XX wieku zaczął powtórnie pełnić pierwotne funkcje – czyli chronił przed słońcem lub opadami atmosferycznymi.

Torebki

Wraz z porzuceniem wielowarstwowych sukien na rzecz noszenia pojedynczej warstwy ubioru, bez gorsetu i panier, zanikła możliwość stosowania ukrytych kieszeni, jakie dotąd każdy strój kobiecy posiadał. Bogactwo plisowanego materiałów, falbanek, halek i koronek, pozwalało na skuteczne zakrycie kieszeni, a przy sukience jednowarstwowej okazało się to już niemożliwe. Aby poradzić sobie z tym problemem, stworzono „kieszeń”, którą będzie można nosić na zewnątrz. Brzmi to dość dziwnie, ale chodzi przede wszystkim o rodzaj damskiej torebki, jaką znamy dzisiaj. W XVIII i XIX wieku zwaną ją reticule. Były niewielkie, noszone na sznureczku, świetnie zastępowały dawne kieszenie sukienki. Z czasem reticule zaczęły przybierać inne kształty i rozmiary, rozwijając rynek mody damskich torebek. Obecnie mamy pokaźna różnorodność mniejszych i większych, które nie zastępują nam kieszeni, lecz dawne plecaki i duże torby. Torebka to z pewnością jeden z najlepszym wynalazków mody nowożytnej, skutecznie rozwijany od XX wieku.